Start » Tagi publikacji 'sesja plenerowa'

Ślubna sesja plenerowa… jakie miejsce wybrać?

portfolio-male23

Gdy minie wzruszenie ślubu i odeśpicie już wesele, przychodzi czas, aby umówić się na sesję plenerową. Teraz można się rozluźnić, uruchomić fantazję i … popstrykać ciekawe zdjęcia.

Pierwsze, często zadawane pytanie jeśli chodzi o plener, to w jakim miejscu ma się on odbywać. Możliwości są praktycznie nieograniczone – nawet deszcz jest przeszkodą do przeskoczenia.

Wszystko zależy od inwencji twórczej. Jedne pary decydują się na klasykę – uwielbiają dworki pałace i kameralne altanki w parkach. Inne pary – wręcz przeciwnie: najlepiej czują się w klimacie miejskim czy industrialnym.Tak więc wszelkiego typu zardzewiałe konstrukcje czy nowoczesne, stalowe powierzchnie, błyszczące jak lustro wydają się być ich żywiołem – światem, w którym widzą zdjęcia swojego życia.

Ciekawą wydaje się propozycja sesji typu „trash the dress” – czyli „zniszczyć suknię”. Szczególnie sesje w których poświęcamy suknię na rzecz wyjątkowo uroczych zdjęć w wodzie – na brzegu plaży czy… w basenie – bo i takie propozycje mają pary młode.

Na początku była… sesja narzeczeńska.

Na początku była... Sesja narzeczeńska.

Pamiętam naszą pierwszą sesję narzeczeńską – nie wiem kto bardziej był zestresowany – ja czy moja piękna Para narzeczeńska! Teraz wspominam to z uśmiecham na ustach, i choć rezulatat był świetny, to patrząc z perspektywy czasu widzę, jak wspaniałą rzeczą jest taka sesja na kilka tygodni przed ślubem. Znajomość, która rodzi się wówaczas między fotografem a Parą Młodą owocuje później doskonałą współpracą podczas reportażu ślubnego. 

Więź pomiędzy Parą młodą, a fotografem najlepiej kształtuje się na sesji nrzeczeńskiej…
Bez tej relacji trudno jest zrobić dobry reportaż ślubny, dlatego troszcząc się o jakość zdjęć ślubnych robię sesję narzeczeńską gratis.

Każde zlecenie jest przecież nie tylko usługą, ale także poznawaniem nowych, wspaniałych ludzi, którzy stoją na progu nowego, wspólnego życia.