Start » Tagi publikacji 'zdjęcia retro'

Renowacja starych, cennych zdjęć

Renowacja starych, 100-letnich zdjęć na Boże Narodzenie

Bardzo ciekawa historia pewnego Starszego Pana… i renowacja powierzonych przez niego zdjęć.

Renowacja zdjęcia – niby zwykłe, kolejne zlecenie .  Szczególnie przed Świętami Bożego narodzenia klienci zlecają odnowienie starego zdjęcia, aby przy choince w rodzinnym gronie nacieszyć się jego widokiem. Gdy poznaję historię  zdjęcia i jego właściciela całe zlecenie zaczyna nabierać bardzo osobiestego charakteru. Tym razem właścicielem jest starszy Pan, który opowiedział mi swoją historię…

„Historia, którą wam opowiem nie jest wam znana, nie była nigdy piórem spisana…”
A jest bardzo ciekawa, bo zdjęcie, które ów Starszy Pan przyniósł mi do renowacji przedstawia jego ojca w mundurze wojska austriackiego.  On sam urodził się, gdy jego ojciec miał 60 lat.  Mój zlecenodawca miał 17 lat, gdy ostatni raz widział twarz swojego ojca przed śmiercią. Teraz sam jest starszym, eleganckim Panem…
Często zastanawiam się, jak to życie dziwnie się toczy, że jedni nie doceniają swoich ojców, którzy jeszcze żyją, nie chcą ich poznać, nie pytają o ich młodość i nie interesują się historią swojej rodziny. Ale są tażke ludzie, którym zależy na tym aby poznać swoje korzenie, aby dowiedzieć się możliwie najwięcej o historii swojego rodu, utrwalić ją dla potomności. „Mój” Starszy Pan napisał nawet książkę o historii swojego rodu, a zdjęcie, o którym piszę, jest jedynym które ma. Opowiadał mi, że szukał innych zdjęć na posterunkach policji i w archiwach parafialnych, ale bez skutku…

Ta renowacja była niezwykle trudna, bo zdjęcie, choć w dobrym stanie, to jednak ma swoje 100 lat, a upływu czasu nie da się zatrzymać i widać go także na fotografii. Była jednak także niesamowicie ekscytująca – świadomość, że jako pierwsza widzę wyraźnie twarz człowieka którego nikt nie widział od  dziesiątków lat i to, że mogę być przy tym, gdy syn widzi pierwszy raz twarz swojego ojca sprawiła mi ogromną satysfakcję.

Fotograf ślubny – kilka słów o asystencie i programie Photoshop

Photoshop w fotografii ślubnej

Przy wyborze fotografa ślubnego warto zwrócić uwagę na to,  czy pracuje sam, czy jest możliwość  z asystentem. Kwestia ważna, bo zależy od niej doświetlenie fotografowanej sceny.

Światło – bez niego jesteśmy ślepi…

Czy zastanawialiście się kiedyś nad tym, że gdyby nie było światła to niepotrzebne byłyby nam oczy? Fotograf bez światła to jak człowiek bez możliwości widzenia. Ale co to wszystko ma wspólnego z asystentem?? Dobry asystent jest tajną bronią fotografa – asystent to ten, kto nosi ze sobą światło. Nosi je w różnej postaci: odbłyśnika (tzw. blendy) czy dodatkowej lampy błyskowej. Jedno jest pewne: bez niego bardzo trudno zrobić dobre zdjęcia, choć jest to możliwe z użyciem Photoshopa.

Photoshop to wspaniałe narzędzie – jako fotograf także z niego korzystam. Mam tę przyjemność pracować na Photoshopie CS5. I ktoś, kto zna go dobrze może uzyskać nim niesamowite efekty. Rodzi się tylko pytanie, czy to dalej jest fotografia, czy raczej grafika komputerowa?

Mogę powiedzieć za siebie, że moją pasją jest FOTOGRAFIA, a nie fotograficzna grafika komputerowa.